Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Krem do rąk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Krem do rąk. Pokaż wszystkie posty

piątek, 6 lutego 2015

Kosmetyki idealne na zimę

Hej! Strasznie rzadko tu zaglądam i zapewne będzie tylko coraz gorzej. Planuję, w sumie to już niemal pewne, że wyjadę na dłuższy okres czasu. Żyję teraz tylko tym i milionami myśli, stąd brak zapału do robienia zdjęć, pisania recenzji. Jak wszystko się ułoży, znowu będę systematyczna! Obiecuję :)
Pogoda trochę mi nie dopisała podczas pstrykania. Jak pech to pech. Dziś będzie taki luźny, niezobowiązujący temat, a mianowicie pielęgnacja zimą. Dla ignorantów to sprawa nieistotna. Ja jednak zdecydowanie odczuwam różnicę między potrzebami skóry latem, a zimą. 
Pierwszym, obowiązkowym kosmetykiem według mnie jest masło do ust Nuxe. Pachnie nieziemsko, jest naprawdę wydajne, ale co najważniejsze - natłuszcza wrażliwą skórę ust na długo. W sumie nigdy wcześniej nie miałam lepszego kosmetyku z tej kategorii. Jego cena może troszkę odstraszać, bo to wydatek ok. 30 zł, jednak - warto zainwestować. 
Kolejnym produktem jest małe masełko uniwersalne z Avonu. Przeznaczone jest do stóp, do łokci, do nadgarstków. Krótko mówiąc - do wszystkich miejsc wymagających porządnego natłuszczenia. I choć oczywiście pewnie nie sprawdzi się w ciągu dnia, to jednak będzie fajną alternatywą dla masek nakładanych na noc. Gruba warstwa tłustego masła na dłonie, do tego rękawiczki, 8h snu i gotowe! Dłonie jak nowe!
Skoro już jesteśmy w temacie kosmetyków do dłoni, nie mogłabym pominąć kremu firmy Floslek z zimowej serii. Jest naprawdę niezłe! Treściwe, przynoszące ukojenie w ekspresowym tempie, a w dodatku delikatne i nieinwazyjne dla skóry wrażliwej lub ekstremalnie przesuszonej. Kosztuje niewiele, a nacieszycie się nim przez długi czas. Must have do torebki :)

Moją fenomenalną grupę zamyka krem do twarzy Tołpa. Tak, właśnie, niby krem do twarzy, ale w moim przypadku sprawdza się idealnie jako baza pod makijaż. Nie potęguje błyszczenia się, nie namnaża sebum. Za to tworzy delikatną mgiełkę zabezpieczającą skórę przed mrozem. Jedyną wadą jest wydajność - krem znika z tubki jak zaczarowany :D 

A które kosmetyki podbijają Wasze serca zimą? 

czwartek, 23 października 2014

Wielbicielka miodu

Cieszę się, że mamy czwartek. Dziś mam tylko lektorat, a to oznacza, że nie męczę się na idiotycznych ćwiczeniach, że nie słucham bezsensownych wykładów. Owszem, są jakieś ciekawe elementy, zawsze się znajdą, ale jest ich tragicznie mało i mój zapał do nauki maleje z dnia na dzień. To tak jakbym była w miejscu, gdzie nie chcę być. Robiła coś z wyprzedzeniem na przyszłość, wiedząc już teraz, że tego nie czuję. Jestem na etapie szukania, co bardzo mnie męczy. Stajesz się dorosły i choć masz swoje zainteresowania, wiesz co lubisz, czego nie, to mimo wszystko nie potrafisz powiedzieć, co w życiu chcesz robić. 

W dodatku pogoda..coraz silniej działa na mnie. Raz jest piękna jesień, innym razem deszczowy koszmar (szczególnie dla włosów :D ). Mam ochotę takie dni przespać, przeleżeć w łóżku z kubkiem herbaty i czekoladą z orzechami. Energia na poziomie zero. 

Dziś trochę więcej o miodowym kremie TBS. Bardzo lubię tę markę i rzadko kiedy jestem niezadowolona z ich kosmetyków. Tym razem oczywiście, żadnych rozczarowań nie było. Ich kremy do rąk są w moim odczuciu dedykowane skórze normalnej. Do naprawdę treściwych, regenerujących chyba im daleko. A przynajmniej wersji z serii HoneyMania

Jest w miarę gęsty, ale o konsystencji nieco żelowej, dlatego bardzo szybko wtapia się w skórę. Pozostawia na niej cienką warstwę, która nie zaburza naszego komfortu, za to wyczuwalnie wygładza i poprawia wygląd dłoni. Zapach, choć słodki, faktycznie miodowy, nie jest ciężki i nie pachnie tym miodem w taki wyobrażalny dla nas sposób. To skomplikowana mieszanka. 

Kosmetyk dobrze nawilża, odżywia, nadaje skórze zapach i młody wygląd. Na okres jesień/zima jest pozycją obowiązkową w torebce. Naprawdę polecam..chyba że Wasza skóra jest przesuszona, w takim wypadku krem może się okazać niestety za słaby w swoim działaniu. 


19 zł (cena promocyjna) / 30 ml