Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Skóra. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Skóra. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 23 grudnia 2014

Skóra jak nowa - efekty zabiegu

Kilka dni temu odwiedziłam klinikę BeautymeD, mieszczącą się niedaleko stacji metra Natolin w Warszawie. Trafiłam bez problemu, może dzięki niezawodnej intuicji, a może dzięki sporemu, różowemu, rzucającemu się w oczy szyldowi. Gdy tylko znalazłam się w gabinecie, powitała mnie przemiła Pani dermatolog i przeszłyśmy do formalności. Przyznam, że sposób, w jaki zespół Beautymed traktuje swoich pacjentów robi wrażenie. Profesjonalne, indywidualne podejście, omówienie zabiegu, wykluczenie wszelkich przeciwwskazań, wypełnienie dokumentów.

Po tych wszystkich etapach skierowano mnie do gabinetu, w którym miał odbyć się zabieg o nazwie Endermolift na obszarze twarzy i szyi. Czas jego trwania to ok. 30 minut. Mamy do wyboru różne rodzaje tego zabiegu. Ja zdecydowałam się na rozjaśniający, natomiast jest jeszcze: wyszczuplający, regenerujący komórki, przeciwzmarszczkowy poprawiający kontur twarzy, lifting oczu, ujędrnienie aktywujące produkcję kolagenu. Oczywiście zabieg może być wykonany również na konkretnych partiach ciała w celu ujędrnienia skóry. 

Dla kogo jest zabieg Endermolift? 
- dla osób chcących zredukować i wygładzić zmarszczki
- dla tych, którzy pragną popracować nad swoim owalem twarzy
- dla kobiet marzących o jędrniejszej skórze szyi, dekoltu, twarzy
- dla osób zmagających się z cieniami pod oczami 


Przebieg zabiegu jest kontrolowany komputerowo i w ten sposób przechodzimy przez różne etapy. Każda część twarzy przez określony czas jest masowana głowicą Ergolift, której zadaniem jest zaciskanie skóry i stymulowaniem jej do produkcji elastyny i kolagenu. Taki masaż przyczynia się też do zwiększenia produkcji kwasu hialuronowego o 80%! i elastyny o 46%. 
(tak wygląda gabinet i ekran, na którym kontrolowany jest nasz zabieg/ recepcja)

Do zabiegu użyte są dwie głowice - jedna większa do takich miejsc jak policzki, szyja, druga nieco mniejsza, przeznaczona do "kurzych łapek". Uciskanie skóry nie jest bolesne, ale odczuwalne. Intensywność dobierana jest do rodzaju skóry i rzecz jasna do naszego progu odczuwalności bólu. Zabieg jest niezwykle relaksujący, pół godziny mija w tempie ekspresowym. Dopiero po jego zakończeniu odczuwamy, że coś na naszej twarzy się działo, gdyż skóra jest wyraźnie zaczerwieniona. Jednak wspomnę, że absolutnie nie jest to zabieg inwazyjny. Zaczerwienie schodzi dosyć szybko, a skóra nie jest później podrażniona czy napuchnięta, nic z tych rzeczy. Dodatkowo po zakończeniu zabiegu, na skórę nakładany jest krem nawilżający, dzięki któremu szybciej wraca do normy.