Witajcie! Za chwilę uciekam do pracy, ale zanim tak się stanie, muszę napisać chociaż kilka słów, no i pokazać Wam moje nowości :DDD Kurczę, nie mam zupełnie czasu, jednak fakt, że koniec roku już za tydzień i zostanie mi na głowie tylko matura, podnosi mnie na duchu. Przechodzę do rzeczy, bo nie mogę sobie pozwolić na zbyt długie przynudzanie. Zakupy duże nie były, trza oszczędzać :DDD
W Hebe nie mogłam przejść obojętnie obok nowej serii John Fireda (ok. 30 zł/ sztuka). Szampon i odżywka, które rzekomo wygładzają włosy, wzbogacone o formułę ze stylizującym polimerem znalazły się w moim koszyku, następnie na głowie. Na razie nie powiem nic - mam bardzo mieszane odczucia.
Nowy podkład od L'Oreal, Panie w Hebe porównywały wręcz do mega kryjącego klasyka z Revlonu. Moim rozczarowaniom nie było końca, gdy pierwszy raz użyłam go w domu... Niebawem napiszę o nim więcej. Zakup radzę jednak już teraz porządnie przemyśleć i nie ulegać opiniom innych ;)
Do wspomnianego rozczarowania dostałam w prezencie balsam do ust.. Szkoda, że to naprawdę niemal bezbarwny kosmetyk, który tylko delikatnie podbija naturalną barwę ust..

Ostatnimi kosmetycznymi zakupami były dwa błyszczyki z Bell. Kolory idealne na wiosnę :) Pokażę je na pewno na ustach. Są przepiękne i jestem z nich strasznie zadowolona! :DDD
Na sam koniec kilka rzeczy typowo ubraniowych :D Zmykam, bo znów się spóźnię do pracy :DDD Miłego popołudnia Wam życzę i obiecuję pojawić się tu już niedługo :)
Reserved
New Look
Cropp
HM
Ciekawa jestem kosmetyków do włosów. :) Niedawno sięgnęłam po tester tego podkładu, fajny dosyć.
OdpowiedzUsuńciekawi mnie ten nowy podkład Loreal
OdpowiedzUsuńfajne zakupki!
OdpowiedzUsuńBłyszczyki Bell wyglądają zachęcająco:) Ich odcienie świetnie wpisują się w wiosenną aurę:)
OdpowiedzUsuńŚwietne kolory tych błyszczyków, czekam aż pokażesz nam je bliżej :) Ogółem to super zakupy!
OdpowiedzUsuń